Zbyt wielu szło pod wodę. Tych z pierwszych okrętów.
co skrzydłem zagarniały każdy wiatr, i z łódek
walących rytmy wiosłem, posklejanym w domu,
jak wiejski cieśla zdarzył - aby tylko tonąć.
umiały i z bulgotem zejść w pobojowisko
między padlinę wraków. Tam co dzień nurkują
nauczyciele - skrobać szkielety - by wszystko,
jak wierzą, o ojczyźnie dobyć za perłę.


Lekcja polskiego- Słowacki







Książki do nabycia na stronie:




O trzeciej nad ranem

Litania Loretańska

Trzecia nad ranem

Na Tęczy Jej Uśmiechu

W Ciepłym Wnętrzu Kolędy

Na Ganeczku Snu

Eire. Wiersze irlandzkie VI-XIX wiek

Jezioro Kałuża

Nie proszę o wielkie znaki

Golgota Jasnogórska

Na szkle malowane

Kubek Tajemny

Doire Aniołów Pełne
Archiwum Wpisów

<=Poprzedni wpis: Wspomnienie o Wojciechu SiemionieNastępny wpis: Bryllowanie w Polonii=>

Dziękujemy     dodano 2010-05-16


Niedzielny komunikat domowo-agencyjny przynosi podziękowanie dla wszystkich mediów które uszanowały nasze sprostowania i zdjęły ze swych stron nieprawdziwe komunikaty. Wolność poety, artysty jest przecież tym czego potrzebujemy wszyscy i w każdym czasie. Dziękuję. Chcę też podziękować naszym córkom które jak lwice stanęły w obronie taty oraz przyjaciołom którzy dzwonili do nas z gratulacjami na niezgodną z prawdą informację, a jednak gdy usłyszeli sprostowanie, pozostali nadal przyjaciółmi. Przyjaciół którzy dzwoni do nas lub do naszych znajomych z pewnego rodzaju pretensją, proszę o przyjaźń. A wszystkim, także i sobie dedykuję fragment Bryllowego wiersza z 1985 roku. Zapewne się przyda.

 

Bądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimy
Gdy byle kamyk może poruszyć lawiny
Bądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góry
Odpychają nas nagle swoim ciałem zimnym

Bądźmy dla siebie wierni kiedy rosną mury
Bo tyle w nas jest siebie ile ciepła tego
Które weźmiemy od kogoś drugiego
A drugi od nas weźmie i w sobie zatai





<=Poprzedni wpis: Wspomnienie o Wojciechu SiemionieNastępny wpis: Bryllowanie w Polonii=>


Archiwum wpisów