A czym jest robak-kornik? Póki co jest nikim
Kołatką opukuje światy bezboleśnie
Jest jak myśl. Ból czujemy niejasno jak we śnie
Ale kołatek kuje. Kret ryje. I płynie
Ryba skrzydlata w kamiennej głębinie
Pod sercem ludzi...
W ptaka nagle się przewinie


O Ikarze po raz drugi







Książki do nabycia na stronie:




O trzeciej nad ranem

Litania Loretańska

Trzecia nad ranem

Na Tęczy Jej Uśmiechu

W Ciepłym Wnętrzu Kolędy

Na Ganeczku Snu

Eire. Wiersze irlandzkie VI-XIX wiek

Jezioro Kałuża

Nie proszę o wielkie znaki

Golgota Jasnogórska

Na szkle malowane

Kubek Tajemny

Doire Aniołów Pełne

Zapiski

Wspomnienie o Wojciechu Siemionie    

dodano 2010-05-15



Poeci młodzi, których potem nazwano „ pokoleniem współczesności” mieli wiele szczęścia. Na ich wieczorach autorskich gromadziło się tylu ludzi. Przeżywało ich wiersze. Pamiętało.

Ale przecież ta grupa poetów istniała bardziej na spotkaniach niż przez pisma literackie. Słynna „Współczesność” przebijała się jako jednodniówka przez różne zakazy, nakazy a przede wszystkim brak papieru. No, bo wtedy papier i druk reglamentowano. I to precyzyjnie. „Zebra” krakowska i inne, ni to periodyki ni to efemerydy, spotykały się z podobnymi problemami.

Pozostawały więc spotkania poetyckie. Nagle wszędzie ludzie chcieli słuchać nowych wierszy. O rzeczach prostych jak tęsknota do własnego kąta. O widokach górskich oglądanych podczas zwyczajnych wędrówek a nie zorganizowanych i zarządzanych turnusów. O brzydocie, która nas otaczała i w której szukaliśmy piękna „co jest bliżej krwiobiegu słów” a nie o pseudoklasycznych gmachach partyjnych i rządowych instytucji.

Tylko my, piszący, nie umieliśmy na ogół czytać swoich wierszy. Kiedy do tego przychodziło, każdy coś szeptał, bąkał bo głos mieliśmy ustawiony przez ówczesne reguły pompatycznych „akademii ku czci”. Więc wiadomo było, tak mówić naszych wierszy się nie da. Ale jak?


Czytaj dalej...





Irlandia

Wyspy Szczęśliwe    

dodano 2010-03-18



W Poczcie pojawił się ostatnio ciekawy list. Chciałbym jednak aby odpowiedź trafiła nie tylko do Barbary Beuth.

Wygląda na to, że kilkanaście lat propagowania poezji irlandzkiej nie poszło na marne. Są ludzie, którzy tę poezję czują. O specjalnych powodach jakie moim zdaniem skłaniają nas do wiary w niezwykłość Zielonej Wyspy starałem się napisać 5 marca do Bractwa Celtyckiego z Bielska Białej.

A teraz jeszcze o jednym. Czy rzeczywiście ta tęsknota za inną atmosferą życia - gdzieś tam, za morzami musi być tylko tęsknotą za legendą? Pamiętajmy - Irlandczycy często marzyli o ucieczce ze swego kraju. Denerwował ich tak samo jak denerwuje nas Polska.


Czytaj dalej...





Moja Żona

Dziękujemy    

dodano 2010-05-16



Niedzielny komunikat domowo-agencyjny przynosi podziękowanie dla wszystkich mediów które uszanowały nasze sprostowania i zdjęły ze swych stron nieprawdziwe komunikaty. Wolność poety, artysty jest przecież tym czego potrzebujemy wszyscy i w każdym czasie. Dziękuję. Chcę też podziękować naszym córkom które jak lwice stanęły w obronie taty oraz przyjaciołom którzy dzwonili do nas z gratulacjami na niezgodną z prawdą informację, a jednak gdy usłyszeli sprostowanie, pozostali nadal przyjaciółmi. Przyjaciół którzy dzwoni do nas lub do naszych znajomych z pewnego rodzaju pretensją, proszę o przyjaźń. A wszystkim, także i sobie dedykuję fragment Bryllowego wiersza z 1985 roku. Zapewne się przyda.

 

Bądźmy dla siebie bliscy kiedy się boimy
Gdy byle kamyk może poruszyć lawiny
Bądźmy dla siebie bliscy kiedy ciemne góry
Odpychają nas nagle swoim ciałem zimnym

Bądźmy dla siebie wierni kiedy rosną mury
Bo tyle w nas jest siebie ile ciepła tego
Które weźmiemy od kogoś drugiego
A drugi od nas weźmie i w sobie zatai


Czytaj dalej...





Wiadomości

Pytanie od maturzystki: Anioł niósł zwiastowanie    

dodano 2010-03-23



Przyszedł do mnie taki oto list:

 

Witam.

 

Jestem uczennicą klasy maturalnej. Zdecydowałam się wykorzystać Pana wiersz- "Anioł niósł Zwiastowanie" do pracy maturalnej.

Omawiam motyw anioła w poezji. Czy mógłby Pan pomóc mi w analizie i interpretacji tego wiersza? Nigdzie niestety nie mogłam znaleźć, a nie chciałabym zrobić tego błędnie. Proszę o pomoc.


Z wyrazami szacunku- Ewa Roman.

 

Droga Ewo, i inni nieszczęśni maturzyści! Zaraz wszystko wyjaśnię...


Czytaj dalej...






Archiwum wpisów